piątek, 15 marca 2013

w marcu jak w garncu czyli zawieje i zamiecie


 Aż trudno uwierzyć, że jeszcze parę dni temu była piękna słoneczna pogoda.
Dobrze, że nie pochowałam jeszcze zimowych butów i kurtek.

 Zima wróciła !!!

 


 

 Do pracy chodzę piechotą (idę ok 5 min) i dzisiaj patrząc jak ludzie męczyli się żeby wyjechać z osiedla szczególnie cieszyłam się że mnie ten problem nie dotyczy.




Ale jest ktoś kto był zachwycony dzisiejszą pogodą.




           
Ja jednak z wielką radością pożegnałabym już zimę.
Jestem strasznym zmarzluchem i z niecierpliwością czekam na wiosnę.
 


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz